Misja: ładna i wytrzymała podłoga

Posadzka,choć „przyziemna”, powinna być wykonana na najwyższym poziomie. To ona bowiem jest tym elementem wystroju, który podkreśla, a niekiedy nawet kreuje charakter wnętrza. Na szczęście żyjemy już w czasach, kiedy szeroka oferta pokryć podłogowych pozwala na dobranie idealnego rozwiązania do każdej stylizacji. Pamiętajmy jednak, że zastosowanie nawet najlepszych materiałów wykończeniowych nie zagwarantuje pożądanego i trwałego efektu bez solidnej podstawy – podkładu podłogowego.

Posadzka i cała podłoga musi sprostać wielu oczekiwaniom – być funkcjonalna, ładna, wytrzymała i bezpieczna. Zakup wysokiej klasy płytek, parkietu, paneli czy wykładziny to dopiero połowa sukcesu. Niezależnie, czy w grę wchodzi budowa podłogi od podstaw czy remont już istniejącej powierzchni, niezbędne jest wykonanie podkładu, który będzie wystarczająco równy i zapewni odpowiednią odporność na obciążenia użytkowe. W jaki sposób wybrać optymalne rozwiązanie? Taka decyzja powinna być uzależniona od stanu, rodzaju podłoża oraz przeznaczenia projektowanego pomieszczenia, a nader wszystko iść w parze z fachowym wykonawstwem. Tylko wtedy możemy liczyć na maksymalną trwałość i użyteczność podłogi.

Jak podpowiada Tomasz Dzierwa, Product Manager Podłogi w firmie Baumit, która od wielu lat proponuje pewne i sprawdzone rozwiązania technologiczne w zakresie systemów podłogowych: – Gdy nie ma potrzeby dodatkowego izolowania posadzki od zimna, wilgoci lub hałasu oraz mamy do czynienia ze stabilnym, suchym i wolnym od zanieczyszczeń podłożem, wymagającym jedynie wyrównania i/lub wzmocnienia, z powodzeniem możemy zrealizować wykonanie podkładu podłogowego trwale związanego z podłożem (tzw. podkład zespolony). Wykonuje się go bezpośrednio na nośnym podłożu konstrukcyjnym – ułożonym na stropie lub płycie fundamentowej – w grubości już od 1 mm (dla mas szpachlowych/samopoziomujących). Oba elementy pracują wówczas tworząc spójną całość – pod warunkiem, że zapewniono im odpowiednie połączenie poprzez wykonanie warstwy gruntującej/sczepnej. Jeśli natomiast mamy do czynienia z podłożem trudnym – niska wytrzymałość, nierówności, pozostałości klejów, zaolejenie itp. – lub w przypadku wystąpienia ryzyka zawilgocenia podkładu od podłoża, najlepszym rozwiązaniem będzie wykonanie min. 30 mm grubości szlichty na warstwie oddzielającej np.w postaci folii polietylenowej o grubości 0,2 mm, umożliwiającej niezależną pracę podkładu podłogowego. Decydując się na taki wariant, pamiętajmy o dokładnym zabezpieczeniu wszystkich połączeń. Z kolei wszędzie tam, gdzie zależy nam na dodatkowej ochronie termicznej i/lub akustycznej właściwym rozwiązaniem będzie podkład pływający o grubości min. 35 mm, oddzielony od podłoża warstwą izolacyjną ze styropianu, wełny mineralnej lub maty wygłuszającej. Ważne, by materiał izolacyjny ułożyć starannie na całej powierzchni podłogi, a następnie ułożyć na nim izolację przeciwwilgociową, np. folię. Tzw. podłoga pływająca to również właściwe rozwiązanie w systemach ogrzewania podłogowego.

Uzyskanie stabilnej, jednorodnej powierzchni o stałych parametrach umożliwia zastosowanie gotowych do użycia, suchych zapraw przeznaczonych do wykonywania podkładów podłogowych. Inwestorzy i wykonawcy mają tutaj do dyspozycji podkłady tradycyjne (jastrychy) – ściągane po listwach – oraz masy samopoziomujące (nazywane też wylewkami). Najważniejsze aspekty dotyczące podkładów to ich wysoka wytrzymałość oraz jakość, czyli możliwość długotrwałej bezproblemowej eksploatacji podłogi oraz szybki i sprawny przebieg prac. Najkorzystniejszym rozwiązaniem są samopoziomujące podkłady podłogowe wykorzystujące nowoczesny materiał wiążący na bazie specjalnego gipsu odmiany alfa. Produkty oparte na tym spoiwie charakteryzują się bardzo dobrym rozpływem – uzyskanie gładkiej i równej powierzchni nie wymaga ręcznego lub maszynowego wygładzania. Ponadto, dzięki niskiemu skurczowi taka technologia często pozwala na wylanie podkładu bez dodatkowych dylatacji – za wyjątkiem obwodowych, które są zawsze wymagane i to bez względu na to, jaki będzie układ konstrukcyjny podłogi. Co więcej, takie podkłady samopoziomujące zastosowane na ogrzewaniu podłogowym – w grubości min. 35 mm nad rurkami – nie wymagają zbrojenia, a gotowa podłoga nagrzewa się dwukrotnie szybciej od tradycyjnej. Przy takim zastosowaniu niebagatelne znaczenie ma również fakt, że podkład tradycyjny, układany ręcznie, nie pozwala na dokładne, idealne otoczenie swoją masą rurek, a w szczególności ich spodów. W tych miejscach mogą powstawać komory powietrzne, które w znaczący sposób pogarszają przewodnictwo cieplne, a tym samym ograniczają ilość ciepła, oddawanego do pomieszczenia przez system. – Ważnym argumentem przemawiającym na korzyść podkładów samopoziomujących jest również perspektywa szybkiego użytkowania powierzchni. Przykładowo zastosowanie szybkowiążącego, samopoziomującego podkładu podłogowego Baumit Alpha 2500 (15-60 mm) umożliwia chodzenie po podkładzie związanym z podłożem już po 6 godz. od aplikacji, a po podkładzie nie związanym z podłożem (pływającym) już po 24 godz. Co więcej, po 2 dniach warstwa podkładu jest gotowa na pełne obciążenie, a po 7 dniach – na uruchomienie instalacji grzewczej – zaznacza ekspert Baumit. Z kolei do wykonywania warstw wyrównujących podłogi w zakresie grubości do 30 mm z pomocą przyjdą nam masy samopoziomujące. Szeroki zakres zastosowania umożliwia nie tylko wyeliminowanie dużych nierówności, lecz także podniesienie poziomu podłogi na przykład wtedy, gdy w jednym pomieszczeniu mamy ułożoną deskę podłogową grubości np. 20 mm, a w drugim chcemy układać płytki lub panele o grubości np. 8 mm.

Tak jak bez solidnych fundamentów nie będzie dobrego domu, tak bez porządnie zrobionego podkładu podłogowego nie będzie ładnej i trwałej podłogi. Pamiętajmy, że źle zaprojektowana i/lub nieprawidłowo wykonana praca, niesie ze sobą wysokie prawdopodobieństwo kosztownego remontu w przyszłości, które najczęściej spada na głowę w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego warto sięgać do oferty renomowanych producentów, posiadających doświadczenie budowane przez wiele lat dostarczania sprawdzonych rozwiązań.

www.baumit.com

Trwałość podłóg zapisana w trzech znakach Specjaliści Classen wyjaśniają znaczenie klas ścieralności paneli

Jakie czynniki decydują o wytrzymałości paneli? Czym kierować się przy wyborze podłóg, aby móc cieszyć się ich estetyką i komfortem użytkowania przez wiele lat? Jak interpretować symbole, które pojawiają się na opakowaniach produktów? Specjaliści Classen, renomowanego producenta drzwi, paneli laminowanych i mebli kuchennych, rozwiązują zagadkę oznaczenia klas ścieralności paneli.

Wybierając podłogi do mieszkania najczęściej kierujemy się względami estetycznymi. Poszukujemy paneli, które będą dobrze komponowały się z innymi elementami wyposażenia, a przede wszystkim pasowały do nich kolorem i stylem. W swoich decyzjach zakupowych nie powinniśmy jednak pomijać kwestii technicznych. Stawiając na produkty o wyższych parametrach, mamy pewność, że pozostaną one w nienaruszonym stanie przez lata, ciesząc domowników atrakcyjnym wyglądem – mówi Michał Białas, kierownik działu reklamy, Classen.

Klasa ścieralności to jeden z najważniejszych parametrów określających trwałość paneli. Ustalana jest na podstawie tzw. testu Tabera. Jego istota polega na wyliczeniu, po ilu obrotach materiału ściernego wierzchnia warstwa deski zostanie uszkodzona. Pozwala on zatem, w przyspieszonym tempie, ocenić efekty codziennego użytkowania podłogi.

Informację o klasie ścieralności paneli znaleźć można przede wszystkim na opakowaniu produktu. To oznaczenie często przybiera postać piktogramu z literami AC oraz cyfrą. Do najpopularniejszych klas dostępnych na rynku należą:

  • AC2 – deski o słabej odporności na uszkodzenia mechaniczne; przeznaczone do wnętrz o małym natężeniu ruchu, np. sypialni;

  • AC3 – panele o dobrej trwałości; sprawdzą się w intensywniej eksploatowanych pomieszczeniach, np. w pokoju dziecka, salonie;

  • AC4 – solidne deski, które z powodzeniem można wykorzystać w każdym pokoju w mieszkaniu (np. w gabinecie czy korytarzu); nadają się też do średnio użytkowanych przestrzeni publicznych, np. pokoi hotelowych, małych biur, butików;

  • AC5 – panele o wysokiej wytrzymałości, która gwarantuje długoletni komfort użytkowania; są odpowiednie zarówno do wnętrz mieszkalnych, jak również pomieszczeń publicznych.

W ofercie Classen dostępne są panele cechujące się różnymi klasami ścieralności. Wśród najbardziej wytrzymałych znajdują się deski z kolekcji Extreme 4V, Impression 4V i Expert 4V, które objęte są 30-letnią gwarancją w pomieszczeniach mieszkalnych. W domowym salonie, przedpokoju czy gabinecie świetnie sprawdzą się produkty z linii Galaxy 4V, Ballade 4V lub Freedom 4V o klasie ścieralności AC4. Będą one również dobrym wyborem do pokoju dziecka, w którym podłoga jest bardziej narażona na zarysowania i zadrapania.

Obok klasy ścieralności, istotnymi parametrami są grubość desek oraz klasa przeznaczenia paneli, nazywana także klasą użyteczności, która określa, do jakiego typu pomieszczeń odpowiednie są dane podłogi. Przy wyborze konkretnego produktu warto zwrócić też uwagę na to, czy krawędzie desek są zabezpieczone przed wnikaniem wilgoci. W przypadku wszystkich kolekcji oferowanych przez markę Classen, stosowana jest specjalna mieszanka wosków Isowaxx, która uszczelnia połączenia pomiędzy panelami, zwiększając ich odporność na uszkodzenia w razie zalania wodą – dodaje Michał Białas.

www.classen.pl

Taras Widokowy i Lounge Bar w Hotelu Sheraton Grand Krakow

Od ponad tysiąca lat miasto Kraków jest niezmiennie jedną z najważniejszych metropolii naszego kraju. Jako niegdysiejsza stolica, miasto koronacyjne i nekropolia polskich królów na stałe wpisał się w historię. Także dzisiaj, stanowiąc siedzibę wielu ważnych instytucji państwowych oraz prywatnych, Kraków stanowi jedno z kluczowych miejsc na gospodarczej i turystycznej mapie Polski. Bogata historia tego miasta, piękno zabytków i przyrody przyciąga rzesze turystów. To wymaga zapewnienia gościom odpowiedniej infrastruktury noclegowej i gastronomicznej.

Spośród bogatej oferty hotelarskiej, jaką zapewnia turystom Kraków, niewątpliwie wyróżnia się pięciogwiazdkowy Sheraton Grand Krakow, położony nad brzegiem Wisły, u stóp Zamku Królewskiego na Wawelu, przy ulicy Powiśle 7. Hotel kieruje swoją ofertę zarówno do klientów biznesowych, oferując im bogate zaplecze konferencyjne jak i do turystów, dla których szczególnie ważne jest położenie w historycznym centrum miasta. Niewątpliwym atutem hotelu Sheraton Grand Krakow jest lokalizacja oraz położony na ostatnim piętrze Taras Widokowy i Lounge Bar, na którym popijając kawę, drinka czy jedząc lunch goście mogą jednocześnie rozkoszować się rozległym widokiem na Bulwary Wiślane oraz Wawel.

Taras widokowy Hotelu stanowi bardzo ciekawy przykład połączenia wyjątkowej estetyki z funkcjonalnością. Aby zapewnić swoim gościom najwyższe standardy hotel Sheraton Grand Krakow zdecydował się na zastosowanie technologii uszczelnienia desek tarasowych. Wykonawcą tej usługi została krakowska firma Grodex, która w trakcie swojej trzydziestoletniej historii z powodzeniem zrealizowała wiele oryginalnych inwestycji parkieciarskich na terenie całej Polski. Z uwagi na specyfikę inwestycji, zarówno inwestor, jak i wykonawca, zdecydowali się na zastosowanie systemu uszczelnień oferowanego przez szwajcarski koncern Sika. Dzięki wieloletnim doświadczeniom, czerpanym nie tylko z tysięcy realizacji w ponad osiemdziesięciu krajach, ale również z branży stoczniowej, mogliśmy z czystym sumieniem zaoferować system Sikaflex. Technologia, która od lat sprawdza się na pełnomorskich jachtach i statkach spełni również wysokie oczekiwania branży hotelarskiej.


Wykonawstwo tarasu pracownicy firmy Grodex rozpoczęli od poszerzenia istniejących szczelin między deskami tarasowymi. Zrobiono to w celu optymalizacji parametrów pracy spoiny elastomeru Sikaflex 290 DC oraz uzyskania najlepszych możliwych walorów estetycznych. Szerokość wypełnienia została zaprojektowana przy wzięciu pod uwagę współczynnika skurczu i pęcznienia desek tarasowych, aby ograniczyć efekt powstania menisku wklęsłego lub wypukłego, w trakcie pracy drewna.

Kolejnym krokiem, pozornie prozaicznym, ale w istocie bardzo ważnym, było staranne oczyszczenie szczelin z cząstek stałych (kurz, pył etc.). Następnie firma Grodex przystąpiła do zabezpieczenia szczelin przy pomocy gruntu Sika Primer 3N. Działanie to miało na celu związanie resztek pyłu, zwiększenie adhezji Sikaflexu do powierzchni drewna oraz odizolowanie substancji oleistych. Po upływie 30-40 minut (czas wiązania gruntu Sika Primer 3N) w szczeliny wciśnięto Rundschnur z pianki polietylenowej. Produkt ten pełni dwojaką funkcję:
-ogranicza zużycie Sikaflexu do żądanej grubości spoiny,
-stanowi podparcie w trakcie aplikacji elastomeru.

Najważniejszą czynnością była aplikacja elastomeru – Sikaflexu 290 DC. Z uwagi na duży metraż inwestycji – ok. 200 m², firma Grodex zdecydowała się na użycie pistoletów pneumatycznych. To rozwiązanie zdecydowanie przyspieszyło tempo prac oraz uzyskano dzięki temu jednorodną strukturę elastomeru. Przed aplikacją parkieciarze okleili brzegi desek taśmą zabezpieczającą. Uniknięto w ten sposób ryzyka zabrudzenia gotowych już desek poliuretanem. Bezpośrednio po aplikacji świeży jeszcze Sikaflex został wygładzony przy pomocy szpachli zwilżonych specjalnym płynem- Sika Tooling Agent N. Preparat ten został specjalnie zaprojektowany do współpracy z elastomerami z serii Sikaflex. Sika Tooling Agent N zmniejsza powierzchniową lepkość elastomeru, ułatwiając tym samym jego wygładzenia i zdecydowanie zmniejszając efekt „włoskowania” przy zdejmowaniu taśmy zabezpieczającej z rantów drewna. Jednocześnie jego skład chemiczny nie ma negatywnego wpływu na strukturę Sikaflexu, jest więc bezpieczny. Dzięki kompletnej i sprawdzonej technologii Sikaflex oraz zaangażowaniu i doświadczeniu firmy Grodex goście hotelu Sheraton Grand Krakow oraz Tarasu Widokowego i Lounge Baru mogą cieszyć się widokiem Wawelu i Wisły stąpając po unikalnej konstrukcji tarasowej, zapewniającej pełne bezpieczeństwo w połączeniu z wysoką trwałością.

 

Krzysztof Szulim

Renowacja podłogi: samodzielnie czy z udziałem profesjonalisty?

Wciąż zyskujące na popularności poradniki i tutoriale sprawiają, że często decydujemy się na wykonanie różnych prac remontowych samodzielnie. O tym, czy warto odnowić podłogę samemu, czy oddać ją w ręce profesjonalistów, opowiada Ernest Wesołowski, Szef Zespołu Serwisu i Aplikacji marki Domalux Professional.

Choć istnieje wiele poradników, na podstawie których można samodzielnie przeprowadzić proces cyklinowania, trzeba pamiętać, że nieumiejętne wykonanie może trwale uszkodzić podłogę lub doprowadzić do wad, które uwidocznią się po aplikacji impregnatu – tłumaczy Ernest Wesołowski, Szef Zespołu Serwisu i Aplikacji markiDomalux Professional.Jak dodaje, technika szlifowania wymaga dużej wprawy i doświadczenia.

Dobry fachowiec dostosowuje metodę swojej pracy indywidualnie do każdej posadzki. Dobierze produkty odpowiednio do gatunku drewna, dopasuje docisk do szlifowanej powierzchni, wykona szlif we właściwych kierunkach z utrzymaniem stosownej prędkości. Na koniec zaproponuje system zabezpieczający, dobrany do rodzaju drewna, aby osiągnąć zamierzony efekt, ustalony wcześniej z klientem, uwzględniając przewidywaną intensywność eksploatacji – wyjaśnia Ernest Wesołowski.

Wiele zależy od narzędzi

Proces szlifowania podłogi obejmuje przygotowanie pomieszczenia i posadzki, lakierowanie oraz szlifowanie międzywarstwowe. – Niezbędne do prawidłowego wykonania zadania są profesjonalne narzędzia: wałki (np. Velours, Nylon lub Microfloor 120 – w zależności od rodzaju lakieru, który nakładamy), pędzle, szpachla parkieciarska oraz urządzenia do polerowania międzywarstwowego – opowiada ekspert marki Domalux Professional.

Powierzchnia do lakierowania powinna być uprzednio właściwie przygotowana (czysta, sucha, stabilna i równa), a aplikacja powinna odbywać się w optymalnych warunkach (w temp. od 15 do 25°C i przy wilgotności drewna 7-11% oraz przy względnej wilgotności powietrza od 40% do 65%). Przed, w trakcie oraz bezpośrednio po nakładaniu środków zabezpieczających, należy unikać przeciągów oraz zabezpieczyć pomieszczenie przed nadmiernym oddziaływaniem promieniowania słonecznego na powierzchnię posadzki. Lakier należy aplikować starannie w 2-3 warstwach za pomocą dedykowanego wałka, uwzględniając przerwy na schnięcie i szlifowanie międzywarstwowe.

Ważna pierwsza konserwacja

Po wyschnięciu i utwardzeniu powłok zabezpieczających warto wykonać pierwszą konserwację poprzez nałożenie odpowiedniego produktu, który domknie zastosowany system i dodatkowo wpłynie na jego trwałość.

Chociaż prace związane z renowacją posadzek drewnianych wydają się na pierwszy rzut oka łatwe i nieskomplikowane, tak naprawdę wymagają umiejętności, wiedzy, doświadczenia oraz profesjonalnego sprzętu. Dlatego biorąc pod uwagę pracochłonność, koszty wypożyczenia odpowiedniej klasy narzędzi oraz cen zarówno materiałów, jak i chemii parkieciarskiej, warto powierzyć renowację swojej podłogi profesjonalnemu parkieciarzowi – podsumowuje Wesołowski. – Zaoszczędzimy w ten sposób nasz czas, pieniądze i nerwy.

Źródło: Domalux

„THE SMILE” – ZMYSŁOWE DOŚWIADCZENIE NA LONDON DESIGN FESTIVAL 2016

Instalacja „The Smile” („Uśmiech”) będzie jedną z głównych atrakcji prezentowanych podczas tegorocznej edycji London Design Festival. Autorką spektakularnej drewnianej konstrukcji jestAlison Brooks, założycielka słynnej pracowni Alison Brook Architects,znana z zamiłowania do rzeźbiarskich kształtów i dopracowywania najdrobniejszych szczegółów. Projekt powstał we współpracy z firmą Arup – jedną z najlepszych firm konstrukcyjnych na świecie oraz Stowarzyszeniem Handlowym Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC). To niezwykłe dzieło, wykonane z klejonego warstwowo drewna tulipanowca amerykańskiego, będzie można podziwiać na terenie Rootstein Hopkins Parade Groundw Chelsea College of Arts od 17 września do 12 października br.

Projekty przedstawiane w ramach ekspozycji stanowią jeden z kluczowych punktów programu London Design Festival. Są one zawsze prezentowane w miejscach ogólnie dostępnych, a ich skala sprawia, że przyciągają liczną publiczność” – powiedział Ben Evans, dyrektor London Design Festival. „Wybór architekta ma ogromne znaczenie, a pracownia Alison Brooks Architects znana jest z innowacyjnych zastosowań materiałów i ambitnych projektów. Dlatego ich realizacja będzie znakomitą atrakcją tegorocznego festiwalu”– dodał Ben Evans.

Korzystając z wiedzy i doświadczenia firmy Arup oraz wykorzystując po raz pierwszy w swojej praktyce, stosowane w budownictwie, panele z klejonego warstwowo drewna liściastego (CLT), Alison Brooks stworzyła spektakularną konstrukcję o wymiarach 3,5 x 4,5 x 34 metry. Kształtem „The Smile” przypomina delikatnie wygiętą, prostokątną w przekroju formę, która jest pusta w środku. Wnętrze będzie udostępnione wszystkim zwiedzającym, pragnącym przyjrzeć się bliżej tej nietypowej konstrukcji. Podobnie jak koło, ma ona tylko jeden punkt podparcia. Wchodząc do środka przez wejście umieszczone w miejscu wygięcia, odwiedzający będą mogli przejść z jednego końca konstrukcji na drugi, odkrywając nowy rodzaj przestrzeni, która stopniowo wznosi się w kierunku światła.

Wszystkie ściany wewnątrz »The Smile« zostaną wykonane z jednakowych, pięknych paneli tulipanowca amerykańskiego. Pozwoli to na zmysłowe doświadczenie pełne koloru, tekstury, zapachu i dźwięku. Dwa otwarte końce instalacji rozświetlą jej wnętrze, jednocześnie pełniąc funkcję balkonów z widokiem na otaczające miasto” – opisuje swoje dzieło Alison Brooks.

Zespół konstruktorów Arup dążył do osiągnięcia najbardziej efektywnej formy konstrukcyjnej, wykorzystując jedynie 60 m3 drewna do stworzenia 150 m2 zamkniętej przestrzeni. Aby zapewnić ujście dla sił naprężania i ściskania oddziałujących w płytach CLT, architekci zastosowali w nich perforacje. Ponadto przez perforacje wykonane wzdłuż ścian, do wnętrza konstrukcji wpadać będą promienie słoneczne. Dzięki temu utworzą na podłodze zmieniające się wraz z porą dnia wzory. Po zmroku instalacja rozbłyśnie niczym miejska latarnia. Nocą wnętrze „The Smile” będzie podświetlane pasmami świetlnymi, których przebieg odwzoruje dynamiczne wygięcie podłogi.

»The Smile« to najtrudniejsza konstrukcja, jaką kiedykolwiek zbudowano z drewna klejonego warstwowo, w każdym aspekcie wykorzystująca absolutnie maksymalne możliwości tego naturalnego materiału. Znakomicie oddaje prawdziwy potencjał i spektrum możliwych zastosowań amerykańskiego drewna liściastego w budownictwie” – stwierdził Andrew Lawrence, dyrektor firmy Arup.

Dla AHEC „The Smile”, będący wynikiem wieloletnich prac badawczo-rozwojowych, jest zdecydowanie jednym z najważniejszych projektów. „Konstrukcja jest dowodem na to, że amerykańskie drewno liściaste może odgrywać wiodącą rolę w rewolucji związanej z wykorzystaniem drewna jako materiału budowlanego” – zauważył David Venables, dyrektor AHEC na Europę. „Wszystkie nasze wcześniejsze projekty stworzone z okazji London Design Festival, czyli Timber Wave, Out of the Woods, Endless Stair oraz The Wish List spotkały się z wielkim zainteresowaniem. Jednak to »The Smile« stanowi zdecydowanie najbardziej zaawansowaną, wybiegającą w przyszłość konstrukcję. Po raz pierwszy w tego typu instalacji wykorzystano panele CLT z drewna liściastego, które wyprodukowane w tym rozmiarze nadają się do zastosowania w budownictwie. Za ich wykonanie odpowiada firma Züblin Timber z Niemiec, będąca jednym z pionierów we wdrażaniu tego rozwiązania. Zespół Züblin Timber wierzy w potencjał paneli CLT z drewna tulipanowca, widząc w nich materiał wnoszący nowe, rewolucyjne rozwiązania do budownictwa drewnianego. Stworzenie nowego, odmiennego produktu oraz rozszerzenie zakresu zastosowań drewna liściastego z pewnością przyczyni się do zmiany postrzegania konstrukcji drewnianych przez architektów i konstruktorów” – dodał David Venables.

ALISON BROOKS ARCHITECTS

Alison Brooks, założycielka pracowni architektonicznej Alison Brooks Architects (ABA) zyskała międzynarodową renomę dzięki znakomitej realizacji projektów tworzonych w oparciu o pogłębione analizy kontekstu kulturowego, społecznego i środowiskowego powstających obiektów. Dzięki temu podejściu jej realizacje są autentyczne i współgrają z otoczeniem, ale posiadają wyraźnie określoną tożsamość. Jako jedyna pracownia architektoniczna z Wielkiej Brytanii otrzymała trzy najbardziej prestiżowe nagrody RIBA Awards przyznawane w kategorii architektury – Nagrodę Stirlinga, Medal Mansera oraz Nagrodę Stephena Lawrence’a. ABA wyróżniono również międzynarodową nagrodą Architekta Roku 2012 oraz nagrodą Housing Architect of the Year. Ostatnio pracowania zdobyła kolejną nagrodę RIBA Award za projekt zrealizowany w South Kilburn Estate, Ely Court. Obecnie zespół ABA realizuje projekt nowego obiektu Cohen Quadrangle dla Oxford University.

www.alisonbrooksarchitects.com

Twitter: @AlisonBrooksArc

ARUP

Arup posiada na całym świecie ponad 90 oddziałów, zatrudniając około 12 000 planistów, projektantów, inżynierów i konsultantów odpowiedzialnych za realizację innowacyjnych międzynarodowych projektów. Firma dysponuje wielodyscyplinarnym zespołem posiadającym duże doświadczenie w pracy z drewnem, w skład którego wchodzą inżynierowie specjalizujący się w dziedzinie konstrukcji, zabezpieczeń przeciwpożarowych, wibracji, właściwości akustycznych, fizyki budowli i fasad, jak również pracownicy naukowi zajmujący się materiałoznawstwem będący wiodącymi ekspertami w swojej dziedzinie. Firma Arup opracowała wiele nagrodzonych, innowacyjnych konstrukcji drewnianych, wskazując różnorodne możliwości zastosowania tego materiału.

www.arup.com

Twitter: @ArupGroup

LONDON DESIGN FESTIVAL

Poświęcony projektowaniu i wzornictwu London Design Festival jest jednym z głównych wydarzeń w dziedzinie sztuki i kreacji odbywających się każdego roku jesienią w Londynie. Organizowany jest od 2003 r., a jego zadaniem jest promowanie i podkreślanie roli Londynu jako światowej stolicy designu. Obecnie jest to jedno z największych i najbardziej ekscytujących wydarzeń poświęconych designowi na świecie. W tym roku festiwal odbywa się w dniach 17-25 września, a w programie znajduje się ponad 400 wydarzeń i instalacji, które będą organizowane w różnych miejscach w mieście – od znakomitego programu w Muzeum Wiktorii i Alberta (V&A), po dużą instalację na Trafalgar Square.

www.londondesignfestival.com

Twitter: @L_D_F

UNIVERSITY OF THE ARTS LONDON

University of the Arts London (UAL)to największy europejski uniwersytet oferujący programy kształcenia w dziedzinie sztuki, projektowania i wzornictwa, mody, komunikacji i sztuk performatywnych. Jest to federacja sześciu kolegiów o międzynarodowej renomie: Camberwell College of Arts, Central Saint Martins, Chelsea College of Arts, London College of Communication, London College of Fashion i Wimbledon College of Arts. W ostatniej edycji międzynarodowego rankingu wyższych uczelni 2016/17, UAL znalazł się wśród 5 najlepszych uczelni na świecie kształcących w dziedzinie sztuki i designu.

www.arts.ac.uk/about-ual

Twitter: @UniArtsLondon

AHEC

Stowarzyszenie Handlowe Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC) jest wiodącą międzynarodową organizacją, która reprezentuje amerykański przemysł drewna liściastego, w tym głównych eksporterów oraz wszystkie kluczowe stowarzyszenia zrzeszające producentów tego surowca. AHEC prowadzi szereg działań promujących amerykańskie drewno liściaste na ponad 50 rynkach na świecie. W tym celu dostarcza architektom, projektantom oraz użytkownikom informacji na temat dostępnych gatunków amerykańskiego drewna liściastego, źródeł jego pochodzenia oraz oferowanych produktów. AHEC wspiera kreatywne projekty, takie jak The Wish List, Endless Stair i obecnie The Smile, który eksponowany będzie podczas tegorocznej edycji London Design Festival. Ukazują one potencjał drewna liściastego jako zrównoważonego materiału, który stanowi źródło cennej inspiracji.

www.americanhardwood.org;