Trudny podkład w praktyce

Każdy parkieciarz w swojej praktyce zawodowej natknął się, przynajmniej kilkukrotnie, na inwestycje bardzo problematyczne, o podwyższonym stopniu ryzyka. O stopniu komplikacji projektu mogą decydować choćby niestandartowe założenia estetyczne przyjęte przez inwestora lub architekta, rygory czasowe lub problemy techniczne. Chyba najczęściej spotykamy się na placu budowy właśnie z tym trzecim czynnikiem. Montaż posadzki drewnianej na mokrym lub słabym mechanicznie podkładzie może przysporzyć bólu głowy nawet najlepszym parkieciarzom.

W poprzednich artykułach starałem się przybliżyć Czytelnikom technologie firmy Sika, które pozwolą naszym Klientom na rozwiązanie w/w problemów. Po teorii nastał czas na praktykę. Poniżej pragnę przedstawić Państwu inwestycję bez wątpienia problematyczną, gdzie dzięki zastosowaniu technologii szwajcarskiego koncernu Sika możliwe stało się położenie podłogi drewnianej. Realizując rzeczoną inwestycję parkieciarze natknęli się na nie lada problem: mieszkanie z rynku wtórnego, gdzie część ścian działowych została wyburzona i przeniesiona. Dodatkowo natknęliśmy się na nietypowy podkład ze skałodrzewu. Problemem okazały się duże ubytki i nierówności posadzki oraz, ze względu na jej specyfikę, niskie parametry mechaniczne oraz wysoka wrażliwość na działanie wilgoci.


Przed przystąpieniem do montażu podłogi drewnianej podkład należało wzmocnić oraz wyrównać. Ze względu na rygory czasowe oraz bezpieczeństwo zdecydowano się na zastosowanie systemu sprawdzonego, o możliwie małym stopniu komplikacji. Po usunięciu pozostałości starych klejów przystąpiliśmy do mechanicznego wzmocnienia podkładu przy pomocy gruntu epoksydowego Sika Primer MB z dodatkiem ok. 15% wagowo systemowego Rozcieńczalnika typu „C”, w celu zwiększenia głębokości penetracji. Z uwagi na wysoką chłonność podłoża zużycie epoksydu wyniosło ok. 0,5-0,6 kg/m². Ta ilość gruntu pozwoliła na mechaniczne zabezpieczenie podkładu oraz dodatkowo zmniejszyła jego chłonność.

Po upływie 24 godzin, potrzebnych na odparowanie rozcieńczalnika, przystąpiono do aplikacji warstwy sczepnej oraz bariery przeciwwilgociowej. Dokonano tego stosując ten sam preparat- Sika Primer MB. Przy zużyciu ok. 0,4 kg/m² uzyskano kompletnie niechłonną powierzchnię, która miała na celu zatrzymać migrację wody z masy samorozlewnej w strukturę pierwotnego podkładu, w tym przypadku skałodrzewu. Świeży Primer MB przesypano piaskiem kwarcowym, w celu uzyskania porowatej powierzchni, tzw. warstwy sczepnej. Dzięki temu możliwa była późniejsza aplikacja masy wyrównującej. Jednocześnie przystąpiono do wypełniania większych ubytków w podkładzie, np. wyrw pozostałych po usunięciu ścian działowych. Jako uniwersalnej szpachli użyto gruntu Sika Primer MB z dodatkiem pisaku kwarcowego. Przyjmując odpowiednie proporcje kruszywa można w ten sposób uzyskać masę o różnej konsystencji. Dodając mniej piasku, żywica pozostanie płynna, idealnie wypełniając mniejsze ubytki. Przy szpachlowaniu większych wyrw możemy dosypać więcej kruszywa, co pozwoli na uzyskanie wypełniacza o konsystencji pasty. Z uwagi na to, iż Sika Primer MB jest produktem reakcyjnym, czas wiązania szpachli wynosi ok. 12 godzin, niezależnie od jej grubości. Po związaniu gruntu i mechanicznym usunięciu niezwiązanych ziaren piasku kwarcowego przystąpiono do wylewania masy. Z uwagi na specyfikę inwestycji zdecydowano się na zastosowanie masy samorozlewnej Sika Level 400 Extra. Ze względu na zawartość włókien polimerowych moduł sprężystości tej masy jest większy, niż standardowych produktów cementowych. Dzięki temu ograniczyliśmy ryzyko powstania spękań na tak mało stabilnym podkładzie, jakim jest skałodrzew. Po wyschnięciu masy można było przystąpić do montażu posadzki drewnianej. Z uwagi na podwyższony stopień ryzyka na w/w inwestycji zasugerowałem zastosowanie jednokomponentowego, poliuretanowego kleju elastycznego SikaBond T45. Spoina, posiadająca zdolność do 160% wydłużenia, będzie stanowiła dodatkowy bufor bezpieczeństwa, który zminimalizuje ryzyko uszkodzenia podkładu przez pracujące drewno.


W opisany powyżej sposób udało się zrealizować inwestycję parkieciarską na bardzo problematycznym podkładzie. Warto również podkreślić niski stopień komplikacji zaleconej technologii. Przy zastosowaniu tylko jednego produktu, jakim jest Sika Primer MB, udało się rozwiązać kilka problemów: wzmocnienie podkładu, założenie bariery przeciwwilgociowej, stworzenie warstwy sczepnej oraz szpachlowanie większych ubytków. Dzięki temu proces montażu posadzki drewnianej uległ znacznemu uproszczeniu i przyspieszeniu. Zwiększono także bezpieczeństwo, eliminując choćby ryzyko rozwarstwienia kolejnych warstw, mogące wynikać np. z braku ich kompatybilności.

 

Krzysztof Szulim

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

Powered by WordPress and MasterTemplate