źle położony parkiet

W dziale tym zapraszamy do dyskusji na tematy związane z podłogami drewnianymi, parkietami itd
Regulamin forum
W dziale tym proszę nie dodawać wątków, które nie dotyczą tematu działu. Aby przyłączyć się do dyskusji należy zarejestrować konto i/lub się zalogować
mariuszs
Posty: 1
Rejestracja: 08 paź 2009, 09:56

źle położony parkiet

Post autor: mariuszs » 08 paź 2009, 10:08

Witam serdecznie

Uprzejmię proszę o pomoc.

Pod koniec sierpnia 2009 jedna z krakowskich firm parkieciarskich położyła u mnie w pokoju parkiet dębowy (grubość 16mm, długość 50cm).Parkiet był zakupiony w firmie wykonującej usługę. Na drugi dzień po ułożeniu okazało się iż w jednym miejscu "wybrzuszyło" parę klepek. Po mojej interwencji właściciel firmy powiedział żebym się nie przejmował poniewaz przed cyklinowaniem firma dokona stosownych poprawek tj.wymieni feralne klepki. Tak też się stało. Na wszelki wypadek pracownicy wymienili około 20 klepek, a miejsce wymiany (podłoże )zabezpieczyli specjalnym preparatem antywilgociowym. Własciciel zapewnił mnie iż po cyklinowaniu i lakierowaniu powstałe nierówności związane z wymianą klepek znikną. Niestety tak się nie stało. W paru miejscach klepki ewidentnie "zapadły się". Poraz kolejny firma przyjęła reklamację i tym razem punktowo dokonała cyklinowania, poczym zeszlifowali cały lakier i nałożyli kolejne dwie warstwy ( jedna nakładana "blachą", druga wałkiem). Po dwóch dniach od lakierowania stwierdziłem iż podłoga nie wygląda dobrze - pojawiły się wyraźne
jaśniejsze i ciemniejsze pasy lakieru. Kolejna interwencja - stwierdzono iż lakier nie rozłożył się równomiernie (nie wchłonął się należycie).Właściciel zdecydował iż należy kolejny raz przecyklinować podłogę i ponownie polakierować.Po wykonaniu kolejnego cyklinowania
okazało się iż część z wcześniej wymienionych klepek zaczęła się ruszać. "Fachowcy" nawiercili ok 10 dziurek i za pomocą strzykawki wstrzyknęli klej aby unieruchomić klepki.

I teraz pojawia się moje pytanie -
zakładam iż tym razem uda się firmie doprowadzić wszystko do szczęśliwego finału, ale czy ja mogę traktować położoną podłogę jako pełnowartościową?. W sumie będą dwie cykliny i 8 lakierowań. Obawiam się jak ta podłoga będzie wyglądać za dwa, trzy lata. Według mnie po tych wszystkich zabiegach moja podłoga straci swoje parametry techniczne i nie będzie tym za co mam zapłacić. Czy powinienem wypłacić firmie uzgodniąną na początku kwotę, czy też domagać się obniżenia ceny ze względu na powstałe perypetie.

Pozdrawiam
Mariusz


ODPOWIEDŹ:


Może Pan domagać się obniżenia ceny, gdyż usługa i materiał nie będą już spełniały staddartów dobrej podłogi. Zawsze taka podłoga podklejana aż w 10 miejscach może po kilku (ja oceniam, że po 2-4 lat) latach skutkować ponownie wadamiOczywiście jest to umowa między Panem a wykonawcą.

Pozdrawiam
Czesław Bortnowski

ODPOWIEDZ