Układanie deski w okresie jesienno-zimowym - zagrożenia

W dziale tym zapraszamy do dyskusji na tematy związane z podłogami drewnianymi, parkietami itd
Regulamin forum
W dziale tym proszę nie dodawać wątków, które nie dotyczą tematu działu. Aby przyłączyć się do dyskusji należy zarejestrować konto i/lub się zalogować
Parele
Posty: 3
Rejestracja: 22 paź 2010, 19:51

Układanie deski w okresie jesienno-zimowym - zagrożenia

Post autor: Parele »

Rzemieslnik ma układać u mnie deskę dębową z litego drewna, którą sam wytwarza wym.20x90/60-100. Namawia mnie na szerszą (nieco droższą) 20x120/60-100.
Posadzka sezonowana 2 lata typowa maszynowa cementowa z Mixokreta, wygładzana mechanicznie, pod nią poprawna izolacja folia i styropian. Deska ma być klejona na kleju PU Tover (Tovcol TP 2C lub PU 2C). Pod to oczywiście grunt PU tej samej firmy.

Budynek jeszcze nieogrzewany, bądź ogrzewany sporadycznie kominkiem z płaszczem
Jest to bliźniak ocieplony (sąsiad grzeje swoją połowę) – obecnie temp. to ok. 12 stopni. Firma podłączająca piec CO zwleka z podłączeniem pieca gazowego.

Ostatnie Prace mokre szpachlowanie, malowanie wykonano latem.

Wykonawca proponuje przykleić w listopadzie deskę, a z cyklinowaniem i lakierowaniem poczekać do okresu wiosenno- letniego. Budynek będzie niezamieszkały zimą, będą jedynie wykonywane prace suche.
Czy propozycja wykonawcy jest rozsądna? Jakie warunki powinienem spełnić podczas układania i po ułożeniu, aby nie pojawiły się problemy z niezabezpieczonym drewnem?

Czy ułożenie pod kątem 45 stopni do ścian (wzór prosty) wiąże się z jakimś większym ryzykiem niż ułożenie typowe?
Proszę o poradę

Awatar użytkownika
Czesław
Posty: 261
Rejestracja: 19 lip 2010, 06:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Układanie deski w okresie jesienno-zimowym - zagrożenia

Post autor: Czesław »

Parele pisze:Rzemieslnik ma układać u mnie deskę dębową z litego drewna, którą sam wytwarza wym.20x90/60-100. Namawia mnie na szerszą (nieco droższą) 20x120/60-100.
Posadzka sezonowana 2 lata typowa maszynowa cementowa z Mixokreta, wygładzana mechanicznie, pod nią poprawna izolacja folia i styropian. Deska ma być klejona na kleju PU Tover (Tovcol TP 2C lub PU 2C). Pod to oczywiście grunt PU tej samej firmy.

Budynek jeszcze nieogrzewany, bądź ogrzewany sporadycznie kominkiem z płaszczem
Jest to bliźniak ocieplony (sąsiad grzeje swoją połowę) – obecnie temp. to ok. 12 stopni. Firma podłączająca piec CO zwleka z podłączeniem pieca gazowego.

Ostatnie Prace mokre szpachlowanie, malowanie wykonano latem.

Wykonawca proponuje przykleić w listopadzie deskę, a z cyklinowaniem i lakierowaniem poczekać do okresu wiosenno- letniego. Budynek będzie niezamieszkały zimą, będą jedynie wykonywane prace suche.
Czy propozycja wykonawcy jest rozsądna? Jakie warunki powinienem spełnić podczas układania i po ułożeniu, aby nie pojawiły się problemy z niezabezpieczonym drewnem?

Czy ułożenie pod kątem 45 stopni do ścian (wzór prosty) wiąże się z jakimś większym ryzykiem niż ułożenie typowe?
Proszę o poradę

Jeśli chodzi o czekanie po położeniu na cyklinowanie, to jest to dobra propozycja. Im dłużej będzie leżeć materiał po położeniu tym lepiej. Warunkiem jednak jest, aby była w pomieszczeniu normalna wilgotność. Powietrze musi mieć 18-23 st. C i wilgotność w granicach 40-65%.
Diagonalne układanie nie stanowi problemu, oprócz nie co większych ilości odpadów 4-6%.
Obawiam się jak rzemieślnik tak duże elementy wysuszy. Samo sezonowanie nie wystarczy. Drewno powinno być wysezonowane i wysuszone do wilgotności 7-8%. Oczywiści i 11% będzie w normie, ale pojawią się w czasie eksploatacji szczeliny. Zawsze się boję takich garażowych produkcji, proszę więc zadbać o weryfikację parametrów drewna.

Pozdrawiam

Parele
Posty: 3
Rejestracja: 22 paź 2010, 19:51

Re: Układanie deski w okresie jesienno-zimowym - zagrożenia

Post autor: Parele »

Bardzo dziękuję za podpowiedzi. W jaki sposób można skontrolować wilgotność drewna nie naciagając się zbytnio na koszty? Rzemieślnik dysponuje własną suszarnią. Wytwarza deskę na szerszą skalę. Jak Pan sądzi czy teraz w jesieni może pojawić się odwrotny problem z układaniem przesuszonego drewna na kleju PU? (czytałem o tym na pparkiet.pl) Czy wymieniony klej to dobra marka, czy raczej przeciętna klasa? Czy bezwzględnie należy położyć grunt na wylewkę przed klejeniem deski?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Czesław
Posty: 261
Rejestracja: 19 lip 2010, 06:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Układanie deski w okresie jesienno-zimowym - zagrożenia

Post autor: Czesław »

Parele pisze:Bardzo dziękuję za podpowiedzi. W jaki sposób można skontrolować wilgotność drewna nie naciagając się zbytnio na koszty? Rzemieślnik dysponuje własną suszarnią. Wytwarza deskę na szerszą skalę. Jak Pan sądzi czy teraz w jesieni może pojawić się odwrotny problem z układaniem przesuszonego drewna na kleju PU? (czytałem o tym na pparkiet.pl) Czy wymieniony klej to dobra marka, czy raczej przeciętna klasa? Czy bezwzględnie należy położyć grunt na wylewkę przed klejeniem deski?

Pozdrawiam

Przesuszone nieco drewno raczej nie skutkuje wadami w okresie zimy, czy nawet późnej jesieni. Wszak mamy w naszych domach suche kaloryferowe powietrze. Drewno przesuszone nie będzie nawilżać się tak niebezpiecznie, aby coś się z posadzką stało. Są jednak wyjątki. Wraz ze wzrostem temperatury w pomieszczeniu wzrasta pojemność wilgoci i jeśli w czasie montażu lub użytkowania będą inne źródła wilgoci to parkiet popęka, wyłuskuje się, wykrawędziuje, lub pofrunie i będzie potrzeba go zniszczyć. Każdy z tych scenariuszy musi rzemieślnik bądź montażysta wziąć pod uwagę analizując poziomy wilgotności podkładu cementowego, powietrza i wilgotności drewna. Co do kleju. Koniecznie klej poliuretanowy PU, ja jednak zrobiłbym to na kleju wysoce elastycznym (SIKA T-54, UZIN MK-95, Barlinek 1K-PU) proszę jednak uważać na słowo elastyczny i twardo elastyczny lub twardo plastyczny. Te pojęcia wykonawcy często mylą i dlatego są błędy. Zmierzyć wilgotność można tylko przyrządami, wiec nie mam domowych sposobów na te pomiary. Należy wezwać rzeczoznawcę lub innego wykonawcę, który posiada takowe instrumenty.


Pozdrawiam
Czesław Bortnowski

Parele
Posty: 3
Rejestracja: 22 paź 2010, 19:51

Re: Układanie deski w okresie jesienno-zimowym - zagrożenia

Post autor: Parele »

Dziękuję za podpowiedź niestety wykonawca pozostawił mi jedynie decyzje co do gruntowania. (Dystrybutor) Sprzedawca kleju "Chemax" i wykonawca zgodnie twierdzą, że jeśli wylewka jest dobrze wysuszona i mocna nie ma potrzeby stosowania gruntu pod wspomniany klej. Jeśli jednak bardzo mi zależy sprzedawca proponuje wodny Primer TS tej samej firmy. Na stronie Tover nie mogę w jez. polskim, ani angielskim znaleźć takiej informacji. (włoskiego nie znam). Proszę o podpowiedź czy wyczyszczenie i odpylenie 2 letniej wylewki może być wystarczające, czy też praktyka i Pana doświadczenie wskazują na coś innego?
Proszę o Pana opinie na temat lakierów Sikkens?

Awatar użytkownika
Czesław
Posty: 261
Rejestracja: 19 lip 2010, 06:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Układanie deski w okresie jesienno-zimowym - zagrożenia

Post autor: Czesław »

Parele pisze:Dziękuję za podpowiedź niestety wykonawca pozostawił mi jedynie decyzje co do gruntowania. (Dystrybutor) Sprzedawca kleju "Chemax" i wykonawca zgodnie twierdzą, że jeśli wylewka jest dobrze wysuszona i mocna nie ma potrzeby stosowania gruntu pod wspomniany klej. Jeśli jednak bardzo mi zależy sprzedawca proponuje wodny Primer TS tej samej firmy. Na stronie Tover nie mogę w jez. polskim, ani angielskim znaleźć takiej informacji. (włoskiego nie znam). Proszę o podpowiedź czy wyczyszczenie i odpylenie 2 letniej wylewki może być wystarczające, czy też praktyka i Pana doświadczenie wskazują na coś innego?
Proszę o Pana opinie na temat lakierów Sikkens?

Zacznę od Sikkensa. To nie są znane lakiery do podłóg. Firma specjalizuje się w innych lakierach, a lakier do podłóg jest tak uzupełnieniem programu lakierów ogólnych. Nigdy tym lakierem nie lakierowałem i nie znam nikogo, kto się nim posługuje, na codzień.
Z tym gruntem niech się Pan wstrzyma. Nie znam tej firmy wiec mogę się mylić, ale wydaje mi się, że grunt dyspersyjny nie jest do tego kleju. Może jednak bez gruntu, oczywiście jak podkład cementowy jest OK. A tak na marginesie. Po co te całe kombinacje alpejskie. Już po historii tych postów ręczę Panu, że to nie będzie leżeć. Proszę jednak wtedy dopisać puentę, którą ja już znam.

ODPOWIEDZ